Winietka weselna - mała rzecz, a cieszy

Winietka weselna. Z jednej strony zupełny drobiazg, rzecz, która wydaje się na weselu zupełnie nieważna, prawie niedostrzegalna (oczywiście dla laików). Ale z drugiej... ciekawy jestem, ileż to wesel uznałem jako udane tylko dlatego, że ktoś pomyślał o winietkach. A dzięki temu usadził mnie w dobranym, młodym towarzystwie, a nie pomiędzy dwiema sędziwymi ciotkami, których jedynym zajęciem było narzekanie na podawane jedzenie i zgryźliwe komentarze na temat strojów innych gości.

Czytaj dalej

Brak komentarzy  •  Domyślne  •   • 

Kadrowanie w fotografii reklamowej

Pracuję jako grafik w agencji reklamowej, która realizuje przede wszystkim kampanie statyczne, opierające się na odpowiednio przygotowanych fotografiach. Zdjęcia wykorzystywane są m.in. na stronach internetowych i służą do zachęcenia potencjalnych klientów produktem. Moim zadaniem jest przede wszystkim edycja gotowych zdjęć, do których dodaję napisy, hasła reklamowe oraz wszystko to, czego zażyczy sobie klient.

Czytaj dalej

Brak komentarzy  •  Domyślne  •   • 

Skąd czerpać inspiracje graficzne?

Grafik reklamowy stale musi mieć nowe pomysły, aby jego grafiki nie były wtórne. Skąd jednak brać inspiracje graficzne, aby wciąż zaskakiwać klientów oryginalnością?

Inspiracje z życia codziennego

Często moje grafiki opieram na tym, co widzę na co dzień. Kiedy zobaczę jakiś ciekawy krajobraz lub budynek zaraz zastanawiam się, w jaki sposób mógłbym przenieść to co widzę na grafikę. Staram się zapamiętywać jak najwięcej obrazów, a te najciekawsze opisuję w notatniku, aby nie zapomnieć o niczym ciekawym. Kiedy dostaję zlecenie zastanawiam się, który obraz najlepiej będzie do niego pasował. Następnie modyfikuję go tak, aby pasował do tematyki produktu i reklamy.

Czytaj dalej

Brak komentarzy  •  Domyślne  •   • 

Kolory - moje pole do działania

Nic tak nie działa na odbiorcę, nie pobudza zmysłów i nie wywołuje różnych reakcji jak kolory. To one dają mi zwykle duże pole do popisu i sprawiają, że projekt ostatecznie nabiera rumieńców.

Od głównego, do całego schematu

Niezwykle dużą wagę przywiązuję zawsze do dobru barw. Najczęściej najpierw muszę uświadomić sobie cel, jaki chcę osiągnąć przy ich pomocy i jak zostaną one odebrane przez mojego, konkretnego już odbiorcę. Staram się najpierw wybrać kolor główny, na którym będę opierał moje dalsze działania i decyzje, a w dalszej kolejności cały schemat kolorów, które zastosuję. Następnie dopasowuję go do danego projektu, bo przecież każde kolejne zlecenie to inna historia wymagająca innego podejścia.

Czytaj dalej

Brak komentarzy  •  Domyślne  •   •